Genealogiana Podolu i Kijowszczyźnie

Pan Michał w księgach grodzkich. Jerzy Wołodyjowski w aktach kamienieckich 1671–1672

7 listopada 2026

Każdy zna małego rycerza z „Pana Wołodyjowskiego”: wąsik, szabla, Basia Jeziorkowska i wybuch zamku w Kamieńcu. Mniej osób wie, że Michał Wołodyjowski miał prawdziwy pierwowzór, Jerzego Wołodyjowskiego, stolnika przemyskiego, który zginął przy obronie Kamieńca w sierpniu 1672 roku. Jeszcze mniej wie, że ten człowiek zostawił po sobie ślady w zwykłych, urzędowych księgach. W księdze grodu kamienieckiego z lat 1671–1672, którą niedawno przepisaliśmy w serwisie Staropolskie Księgi Sądowe, Jerzy Wołodyjowski albo jego krewni występują w blisko pięćdziesięciu wpisach.

To nie są opowieści o bitwach. To kwity, zastawy wsi, długi, posagi i zapisy dla żony. Ale właśnie dlatego tak dobrze pokazują, kim był ten człowiek na co dzień.

Plan Kamieńca Podolskiego z 1672 roku z twierdzą i miastem w zakolu Smotrycza
Kamieniec Podolski na planie Cypriana Tomaszewicza z 1672 roku, roku oblężenia. Domena publiczna (CC0), Wikimedia Commons.

Księga, która urywa się przed oblężeniem

Księga CDIAK 38-1-35 zawiera 311 wpisów grodu kamienieckiego z lat 1671–1672. Nie jest to oryginał z epoki, tylko urzędowy odpis sporządzony w latach 1766–1768, przy rewizji ksiąg kamienieckich zarządzonej przez sejmik podolski. Rewizorzy porównali odpis z dawną księgą i poświadczyli jego zgodność (akt 309).

Ostatnie wpisy pochodzą z końca lipca 1672 roku. Kilka tygodni później armia sułtana Mehmeda IV stanęła pod Kamieńcem, a pod koniec sierpnia twierdza skapitulowała. Księga utrwala więc ostatnie miesiące polskiego grodu kamienieckiego przed 27 latami panowania tureckiego.

Stolnik przemyski, rotmistrz Jego Królewskiej Mości

W aktach Jerzy Wołodyjowski tytułuje się zawsze tak samo: Dapifer Premysliensis, Rothmagister Sacrae Regiae Maiestatis, czyli stolnik przemyski i rotmistrz królewski. Urząd stolnika otrzymał w 1668 roku. W jednym wpisie z marca 1671 roku pisarz nazywa go nawet pułkownikiem królewskim (akt 84). Od 1669 roku dowodził własnym regimentem piechoty węgierskiej, a jesienią 1671 roku wyprawił się ze swoimi ludźmi do Chreptiowa, żeby zorganizować tam strażnicę. Tak, ten sam Chreptiów z powieści.

Pierwszy raz pojawia się w księdze już 13 stycznia 1671 roku, jako świadek przysięgi Mikołaja Potockiego, generała podolskiego i starosty kamienieckiego (akt 5). Tego samego dnia Stanisław Grodecki, wojski latyczowski, ustępuje mu prawa do zapisu dłużnego na 700 złotych, zeznanego przez Jakuba Potockiego, podczaszego podolskiego (akt 3). Trzy dni później Wołodyjowski sam zasiada w grodzie jako subdelegat, przed którym stolnik Rzewuski zaczyna składać zeznanie (akt 13).

Portret króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego w zbroi
Daniel Schultz (warsztat), Michał Korybut Wiśniowiecki w zbroi (ok. 1669). W czasach tej księgi Wołodyjowski był rotmistrzem króla Michała. Domena publiczna, Wikimedia Commons.

Żołnierz, który ciągle pożyczał

Największa część wpisów to sprawy pieniężne. Wołodyjowski skupuje cudze zapisy dłużne, zastawia i odkupuje wsie, pożycza i oddaje. W lutym 1671 roku Władysław Malinowski zastawia mu na rok kilka sedlisk za 600 złotych (akt 28). Tego samego miesiąca stolnik ustępuje Kazimierzowi Franciszkowi Rzewuskiemu, podstarościemu kamienieckiemu, zapis na 3500 złotych zabezpieczony na wsi Żerdzie (akt 36) Tydzień później oddaje małżonkom Biernaszowskim na trzy lata, za 1000 złotych, sześciu poddanych we wsi Przewrocie (akt 40).

27 lutego 1671 roku w jednej sesji powstaje cały łańcuch wpisów: wieś Boryszkowce, nabyta od Bojarskich, idzie w zastaw Stanisławowi Podczaskiemu za 11 000 złotych (akt 46), a Wołodyjowski zapisuje mu jeszcze 1500 złotych długu (akt 50). W Wielką Sobotę 1671 roku pożycza 6000 złotych od Gabriela Silnickiego, kasztelana czernihowskiego (akt 86), a w marcu 1672 roku Silnicki kwituje go z całej sumy (akt 223).

Są też wpisy mniej poważne. W maju 1672 roku kupcy z Brodów kwitują stolnika z pretensji o sukna, które jego czeladź, bez wiedzy pana, zabrała im w Dźwinogrodzie, bo pisarz komory celnej doniósł, że nie zapłacili cła (akt 251). Jesienią 1671 roku Wołodyjowski poręcza za małżonków osadzonych w zamku kamienieckim za zatajenie skarbu znalezionego w dobrach królewskich (akt 156, akt 161).

Rysunek przedstawiający rycerza w kołpaku z piórami, profil
Piotr Stachiewicz, Pan Wołodyjowski (ok. 1898) – tak wyobrażano sobie bohatera Sienkiewicza. Prawdziwego portretu Jerzego Wołodyjowskiego nie znamy. Domena publiczna, Wikimedia Commons.

Krystyna z Jeziorkowskich, czyli prawdziwa „Basia”

U Sienkiewicza pan Michał żeni się z Basią Jeziorkowską. W księdze kamienieckiej żona Jerzego Wołodyjowskiego nazywa się Krystyna z Jeziorkowskich (albo „z Jeziorek”), córka Walentego Jeziorkowskiego, miecznika podolskiego. Sienkiewicz wziął więc dla swojej bohaterki prawdziwe nazwisko żony stolnika. Pobrali się w 1662 roku. Krystyna była już wtedy trzykrotną wdową, więc z wesołą, młodziutką Basią z powieści łączy ją głównie nazwisko.

W aktach Krystyna występuje kilka razy. Mąż zawiera umowy „w imieniu własnym i żony Krystyny Jeziorkowskiej, za której ratyfikację ręczy” (akt 39, akt 44). Ona sama aprobuje zapis męża na Boryszkowcach, zastrzegając sobie prawo dożywocia (akt 47), i ustępuje swoją część dóbr Olchowiec po rodzicach (akt 84). Najciekawsze są dwa wpisy dla niej samej. W marcu 1671 roku Wołodyjowski zapisuje żonie 8000 złotych na wszystkich swoich dobrach (akt 67), a we wrześniu tego roku małżonkowie zapisują sobie wzajemnie dożywocie: kto przeżyje, ma trzymać dobra drugiego, „złoto, srebro, klejnoty, szaty, konie i stadninę” (akt 155).

Rok później ten zapis stał się aktualny. Po śmierci Jerzego Krystyna wyszła za mąż po raz piąty, za Franciszka Dziewanowskiego.

Siostra i pan Makowiecki

Czytelnicy „Pana Wołodyjowskiego” pamiętają pana Makowieckiego, stolnika latyczowskiego, i jego żonę, siostrę pana Michała. To także nie jest wymysł. W lutym 1671 roku Jerzy Wołodyjowski daruje swoją część dworu Sałganowskiego w Kamieńcu małżonkom Stanisławowi Makowieckiemu, stolnikowi latyczowskiemu, i Annie z Wołodyjowskich (akt 38). W lipcu 1671 roku Anna, córka zmarłego Pawła Wołodyjowskiego i Zuzanny z Komorowa, kwituje braci Jerzego i Jakuba z 4000 złotych posagu. Anna nie umiała pisać, więc za nią krzyżyk postawił mąż (akt 130), a Makowiecki oprawia jej posag i wiano na połowie swoich dóbr (akt 131). Stanisław Makowiecki sam był subdelegatem grodzkim. To przed nim Wołodyjowski składał zeznania w lutym 1671 roku (akt 36).

W księdze widać też dalszą rodzinę: matkę stolnika, Zuzannę z Komorowa Wołodyjowską, która kwituje krewnego Krzysztofa Wołodyjowskiego z wyroku banicji (akt 132), oraz Krzysztofa i jego synów, którzy rozliczają się z posagu córki Ewy (akt 54, akt 55). W tych dwóch wpisach pojawia się zresztą także… Michał Wołodyjowski, stryj Ewy. Pisarz zapisał jego nazwisko niewyraźnie, więc odczyt jest niepewny, ale trudno o lepszą ciekawostkę dla czytelników Sienkiewicza.

Portret Jana III Sobieskiego
Daniel Schultz, Portret Jana III Sobieskiego (po 1680), Muzeum Narodowe w Warszawie. W latach tej księgi Sobieski był hetmanem wielkim koronnym, a więc zwierzchnikiem Wołodyjowskiego. Domena publiczna, Wikimedia Commons.

Ostatnie wpisy

Wiosną 1672 roku Turcja wypowiedziała Rzeczypospolitej wojnę. W maju Wołodyjowski jeszcze załatwia w grodzie sprawy z asekuracjami wojewody rawskiego Kazimierza Grudzińskiego i starosty Mikołaja Daniłowicza (akt 249, akt 250). Jego ostatni wpis pochodzi z lipca 1672 roku. Stolnik poprawia w nim zapis, którym razem z żoną zobowiązał się wobec kapituły katedralnej kamienieckiej, i zabezpiecza 1050 złotych na swojej wsi Przewrocie jako wieczysty czynsz dla katedry, 84 złote rocznie, płatne na Zielone Świątki (akt 296).

Kilka tygodni później zaczęło się oblężenie. 26 sierpnia, po wybuchu min, Wołodyjowski z garstką ludzi powstrzymał w wyłomie szturm janczarów. Następnego dnia, już po uzgodnieniu warunków kapitulacji, zginął na dziedzińcu zamkowym, gdy wybuchł skład prochu. Pochowano go w kościele franciszkanów w Kamieńcu. Traktat buczacki z 18 października 1672 roku oddał Podole Turcji.

Twierdza w Kamieńcu Podolskim i most zamkowy na rycinie
Kamieniec Podolski – twierdza i most zamkowy na rycinie sprzed 1875 roku. Domena publiczna, Wikimedia Commons.
Pierwsza strona traktatu buczackiego
Pierwsza strona traktatu buczackiego (18 października 1672), na mocy którego Podole przeszło pod panowanie tureckie. Archiwum Główne Akt Dawnych, Wikimedia Commons, CC0.

Dlaczego to ważne dla genealogów

Historia Wołodyjowskiego pokazuje, czego można się spodziewać po księgach grodzkich. Nie ma w nich bohaterskich czynów, są za to nazwiska żon i matek, imiona rodzeństwa, nazwy wsi i daty. Z kilkudziesięciu suchych kwitów da się odtworzyć rodzinę: ojca Pawła, matkę Zuzannę z Komorowa, brata Jakuba, siostrę Annę i jej męża, żonę Krystynę i jej krewnych Jeziorkowskich, Chocimirskich i Dąbrowskich.

Wszystkie wpisy, o których piszę, można przeczytać w całości, z transkrypcją łacińskiego tekstu, objaśnieniami i streszczeniem: księga grodzka kamieniecka 1671–1672 (CDIAK 38-1-35). Nazwisko Wołodyjowski, a także każde inne, wyszukacie we wszystkich księgach naraz w wyszukiwarce aktów, a osoby z tej jednej księgi w jej indeksie osób.

Źródła: księga grodzka kamieniecka 1671–1672, CDIAK Ukrainy, f. 38, op. 1, spr. 35 (odpis z lat 1766–1768); biogram Jerzego Wołodyjowskiego według „Polskiego Słownika Biograficznego” w serwisie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie; D. Kołodziejczyk, Podole pod panowaniem tureckim. Ejalet kamieniecki 1672–1699, Warszawa 1994.